Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą iris folding. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą iris folding. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

To naprawdę nie moja wina i kolejny pierwszy raz :-)

Czołem Kochani!

Z początkiem każdego miesiąca zawsze czekam na dwie zabawy, na Cykliczne Kolorki oraz Kartkowanie z Anią.

Dzisiaj będzie perłowa praca na Cykliczne Kolorki.

Zanim przedstawię moje "dzieło", chcę jednoznacznie i stanowczo stwierdzić, że to naprawdę nie ja wywołałam tę epidemię! Czytam co rusz na blogach, że kręgosłupy odmawiają wam posłuszeństwa.
Moje drogie tak to właśnie jest, kiedy cały czas siedzimy na bo tworzenie to "całe nasze życie" lub wszystko inne jest ważniejsze niż my same. Tylko, że jakość tego życia może bardzo spaść jeśli nie zadbamy o ruch i właściwą postawę.


Pozwalam sobie na takie mądrości, bo właśnie od jutra jestem 
w szpialu. 
Będą mnie ciąć i wycinać - taki handmade dla chirurgów ;-)
Prawie rok w bólu, ostatnio było już tragicznie, więc mam nadzieję, że wreszcie wrócę do pełnej sprawności!



******
Wróćmy do meritum czyli do mojej perełki.
Banerek na początek:


To są moje kolejne pierwsze razy:
nigdy wcześniej nie zrobiłam kartki ślubnej i nigdy wcześniej nie używałam techniki iris folding.
Technika ta od dawna za mną chodziła, ale perełkowy temat dopiero był impulsem do natychmiastowej realizacji. Podoba mi się efekt końcowy.  Sądzę, że jeszcze wrócę do iris folding.



Użyłam perwłowego papieru, dodałam trochę perełek. Mam nadzieję, że Szefowa uzna.

Gdyby ktoś szukał, to wzór sukienki znajdzie tutaj

******

Wiosna przyszła więc cieszmy się każdym dniem i przyrodą budzącą się do życia :-)

Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających.
I jak zwykle trzymajcie kciuki!


Zobacz także

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...