sobota, 17 czerwca 2017

Kolorowy przerywnik



Czołem Kochani!

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać jak się bawiłam leżąc w łóżku ;-)


Wiem, wiem. Wyobraźnia zaczęła ostro pracować. 

Niektórzy uciekli w popłochu po pierwszym zdaniu, inni zostali licząc, że tu jednak jakieś bezeceństwa będą :-)

Ano nie będą. Chyba, że na tym drugim blogu :-). Jak go zacznę pisać, rzecz jasna :-)


No dobrze, dość już tego wstępu. Kiedy wróciłam ze szpitala, większość dnia jednak leżałam. Nosiło mnie jak diabli! To co dobrze mi wychodziło to szydełkowanie. Wyjęłam również kolorowanki, bo promarkerów przybyło mi sporo, więc nie mogły leżeć odłogiem jak ja ;-)
I tak sobie ćwiczyłam kolorowanie, które wcale nie jest takie łatwe jakby się wydawało. Szczególnie kiedy brakowało mi odpowiedniego odcienia i musiałam miksować.

Obrazki pochodzą z książki "Kolory Secesji".
Starałam się zbytnio nie odbiegać od kolorystyki oryginałów.
Mały obrazek to ilustracja z książki, duży to moja interpretacja.













Te ćwiczenia mam nadzieję pomogą mi w coraz lepszym kolorowaniu stempelków. 


Dzisiejszy post dedykuję Ewie i Marcie :-)
Dziewczyny bardzo mi pomogły i zachęcały do pracy z markerami :-)

26 komentarzy:

  1. BRAWO!!!!!!!!!!!!!! jestem zachwycona!!!!!!!!! Chcę więcej i więcej- czekam! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewciu, będzie więcej. Wydrukowałam stempelki - wiesz jakie :-)

      Usuń
  2. Nie jest łatwe takie kolorowanie, szczególnie że nigdy nie mamy pełnej palety kolorów. Świetnie sobie poradziłaś Beatko. Najbardziej podoba mi się pierwszy obrazek - bardzo naturalnie i subtelnie wyglądają przejścia różnych odcieni.
    Przesyłam serdeczne pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najwięcej problemów sprawił mi paw i sporo eksperymentowałam. Zgadzam się z Tobą, że pierwszy obrazek jest najbardziej naturalny i również mnie się najbardziej podoba.
      Przesyłam uściski.

      Usuń
  3. Rewelacja!!!!!!Polecam dokupić przy okazji np 3 kolorki copikow ;) będziesz mieć porównanie i markery pokochasz jeszcze bardziej ..jeśli posłuchasz mnie i będą to kolory skóry czy ulubione kup tej większej pojemności ...taka mała uwaga ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta, Ciebie zawsze warto posłuchać :-). Cena Copików odstrasza, ale jak znam siebie, to dam się skusić :-)

      Usuń
  4. Rewelacja!!!!!!Polecam dokupić przy okazji np 3 kolorki copikow ;) będziesz mieć porównanie i markery pokochasz jeszcze bardziej ..jeśli posłuchasz mnie i będą to kolory skóry czy ulubione kup tej większej pojemności ...taka mała uwaga ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie wyszło, podziwiam! Wiem, że kolorowanie nie jest wcale łatwe - mam trochę tzw. kolorowanek dla dorosłych i zabawa z nimi okazała się trudniejsza niż myślałam :)
    Pozdrawiam weekendowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, mam trochę kolorowanek i ciężko mi było zabrać się za nie. Dopiero Kolory secesji jakoś wpasowały się w mój gust. Tak, przyznaję, że to trudne i zgłębiałam tajemnicę kolorowania markerami również na YT.
      Buziaczki :-)

      Usuń
  6. Cudo, prawdziwe cudo! Uwielbiam secesję, a kobiety A. Muchy to dla mnie ideał piękna.
    Uściski, Beatko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mucha miał wybitny talent. W jego wydaniu każda kobieta jest piękna!
      Secesja ma piękną kolorystykę i ornamenty, które uwielbiam. Jeszcze parę obrazków chętnie pokoloruję :-)
      Buziaki.

      Usuń
  7. Ale piękne - promarkerowe dzieła sztuki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że są markery, które pozwalają na wcielanie się w mistrzów ;-)

      Usuń
  8. Beatko pięknie! Podziwiam takie kolorowanki! Póki co, tylko to mi zostało, bo jak zobaczyłam cenę copików ... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena Copików powala. Są na szczęście inne markery, które dostarczają podobnej rozrywki. Copiki pewnie wypróbuję, bo jak znam siebie, trudno mi będzie odmówić sobie przyjemności na wyższym poziomie ;-)

      Usuń
  9. Beatko! Cudownie Ci wyszło te kolorowanie , Obrazki przepiękne,Wcale nie różnią się od oryginalnych, Prawdę mówiąc, Twoje bardziej mi się podobają - Pozdrawiam Gorąco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu, bardzo dziękuję! Na tym właśnie polega cała przyjemność by, mimo wszystko, interpretować po swojemu.
      Buziaki.

      Usuń
  10. Kompletnie nie wiem o co kaman, ale to co widzę jest piękne. Takie obrazy chętnie powiesiłabym na ścianie. Pojęcia nie miałam, że istnieją takie kolorowanki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Eeee no, takie zabawy w łóżku to ja rozumiem :) Beatko super Ci widzie to kolorowanie, już czuję że będziemy tu piękności podziwiać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne kolorowanki, aż zazdroszczę, bo ja mam lewe ręce do malowania;)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne obrazki.
    Zdrówka życzę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdolna bestyjka z Ciebie Beatko,pięknie .
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Powinnaś częściej robić takie przerywniki! Niekoniecznie leżąc w łóżku ;). Masz Beatko ogromny talent, ale to mnie akurat nie dziwi. Wyszło naprawdę przepięknie :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Beatko, pięknie Ci wyszło kolorowanie;)Mnie szybko znudziły się promarkery, a zakupiłam ich moc;) A już o żadnych gotowych ,,rysunkach" nie wspomnę, bo ich nie cierpię... Wolę sama rysować i malować, chociaż ostatnio i to mnie nie ,,kręci"...Cieszę się, że Twoje zdrówko poprawiło się, i że masz twórczą wenę;) Pozdrawiam cię cieplutko i życzę miłego weekendu;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wyszło Ci pięknie :-) Naprawdę pokolorowałaś zjawiskowo... ;-)

    OdpowiedzUsuń

Zobacz także

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...