Obserwatorzy

wtorek, 1 sierpnia 2017

Szydełko tunezyjskie - podsumowanie zadania 1

Czołem Kochani!

Właśnie minęły dwa miesiące na wykonanie zadania 1 w naszej wspólnej nauce splotów szydełkowych.


Dzisiaj u Ewy znajdziecie temat na Zadanie 3 - zajrzyjcie koniecznie, bo wkraczamy w następny poziom wtajemniczenia :-)

A ja z przyjemnością przedstawię Wam podsumowanie naszych zadania 1, do którego łącznie zgłoszono 14 prac.

Oto szczęśliwa 14-tka :-)

Jola jako pierwsza odważna i szybka zrobiła praktyczną osłonkę na kubek:


Beva zrobiła aż trzy prace - nic dziwnego, Ewa szydełkuje z zamkniętymi oczami :-)

Różne sploty i dwie fantastyczne osłonki na pojemniki:

Niezwykle efektowna tunika:

Świetna kuchenna łapka:


mięta, czyli Anna.W zrobiła urocze etui - coś co lubię:



Ja postawiłam na kosmetyczkę, których nigdy dość:


Bożena Wdaniec wyczarowała chatkę, czyli bajkowy igielnik:
A potem siłą rozpędu zrobiła śliczny dziecięcy kocyk:


Czarna Dama, czyli Lidzia, na zwykłym szydełku, zrobiła cudowny kapelusz - szkatułkę:


Kolejna mistrzyni szydełka, Agata Szybalska zrobiła jedną stronę poduszki, jakby przeczuwając kolejne zadanie :-)


Ania Iwańska dała się skusić i wyczarowała świetną podkładkę:

Justyna zaprezentowała nam szalik - jeszcze w trakcie pracy, a już zapowiada się cudownie:


Rzutem na taśmę - super urocze ubranko na kubek od Wehlen:



I na koniec Tina J zaskoczyła mini torebeczką  :-)


Bardzo dziękujemy za kreatywne i śliczne prace!
Wiemy, że trudno podejmować się co rusz to nowych zadań, tym bardziej doceniamy Wasz czas i wysiłek.

Niech Wasze prace będą inspiracją i zachętą dla innych!

******

Tymczasem przypominam, że do zadania 2 macie czas dodawać swoje prace jeszcze do końca sierpnia.
A na zadanie 3 macie czas od sierpnia do września.

******

Pozdrawiam i dziękuję za każde odwiedziny na stronie.


poniedziałek, 24 lipca 2017

Róża z foamiranu, czyli efekt miłej wymianki

Czołem Kochani!


Nawet nie zauważyłam jak ten czas szybko leci.
Nie, to nie lenistwo, tylko chroniczny brak czasu nie pozwala mi na siedzenie przy komputerze. Muszę się uporać z wieloma rzeczami, których nie mogłam wcześniej robić ze względu na zdrowie. Obawiam się tylko, żeby to nadrabianie nie wyszło mi bokiem...

******

Przychodzę dzisiaj do Was z postem o róży z foamiranu. Niby nic nowego, bo znacie już takie różyczki w postaci broszek. Bardzo często ktoś mnie o taką prosi.
Tym razem padła propozycja wymianki. Marta Sowa (na FB tutaj), znana wszystkim z cudownych figurek z zimnej porcelany, podarowała mi foremkę do robienia twarzy. 
Przyznaję, że podjęłam dwie próby i zrobiłam odcisk z zimnej procelany oraz masy gipsowej, ale nie zrobiłam nic więcej... Szukam natchnienia. Jak znajdę to pokażę :-)

Dla Marty przygotowałam różę i kilka drobnych kwiatuszków. 




A oto efekt kooperacji :-)

Zdjęcie Marty Sowy (za jej zgodą)


Powiem szczerze, jestem zachwycona! 

Niemowlaczek słodko sobie śpi i jest mu dobrze i pachnąco :-)

Marta zrobiła również prześliczną figurką anioła z małymi kwiatuszkami.  Kto ciekawy zagląda na FB.

******

I jeszcze króciutko o wspólnej nauce szydełkowania splotami tunezyjskimi.



Zgodnie z Waszym życzeniem, możecie wrzucać zdjęcia nawet prac nie skończonych. Na tym etapie nauki dobrze jest właśnie zrobić próbki ściegów, potrenować różne hafty.
Róbcie małe kwadraty i prostokąty, wtedy nawet kto nie ma szydełka tunezyjskiego może użyć zwykłego.

Piszcie co Wam sprawia problem. Wiadomo, że uczymy się na błędach, ale jeśli możemy ich uniknąć to po co tracić czas?


Zadanie 1 TUTAJ
jeszcze do końca lipca

Zadanie 2 TUTAJ
do końca sierpnia


******

Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za Waszą obecność.

czwartek, 6 lipca 2017

Szefowa pojechała na wczasy

Czołem Kochani!

Dwa lata temu, po pierwszej edycji Cyklicznych Kolorków zrobiłam roczne podsumowanie mojego udziału w zabawie.
Ponieważ aktualnie Danusia spakowała walizki i odpoczywa od wszystkiego, a w dodatku nie zadała nam żadnej pracy, to pomyślałam, że znowu zrobię mały przegląd.
Mimo pewnych problemów nie odpuściłam dotąd ani jednego miesiąca od początku CK :-)

Fotki Danusi z wakacji, kto może znajdzie na FB.
Stefan natomiast wypoczywa tak:

Wakacje na wesoło

******

 W tej edycji CK głównym tematem była natura, co prawda biskup wywołał małe kontrowersje, ale myślę że jak dobrze przeanalizować, to związek biskupa naturalnie się znajdzie ;-)


WRZESIEŃ
 to drapieżne cętki, cóż że u mnie były zielone :-)



PAŹDZIERNIK
oczko puszczał to nas paw


LISTOPAD
zdębieliśmy od widoku pięknych dębowiaczek


GRUDZIEŃ
tańczyliśmy ze śnieżynkami


STYCZEŃ
ogarnęły nas diabelskie szarości


LUTY
rozweselał nas krzykliwymi papugami


MARZEC
szukaliśmy biskupa w naturze


KWIECIEŃ
wyjmowaliśmy perły z muszel


MAJ
rozpalaliśmy majówkowe ogniska


CZERWIEC
oddaliśmy się marzeniom o lazurowym niebie i wybrzeżu


Dla mnie samej to dość ciekawe podsumowanie i przegląd technik, bo zrobiłam:
- trzy prace biżuteryjne, w tym jedna utkana na krośnie, druga uszyta peyotem, a trzecia wyszydełkowana
- ozdoby frywolitkowe na igle
- trzy prace szydełkowe, w tym jedna amigurumi
- trzy kartki, w tym jedna w nowej dla mnie technice iris folding, jedna z użyciem promarkerów, a jedna zmalowana farbami Pebeo Fantasy z dodatkiem kwiatów z foamiranu.


Co będzie dalej z Cyklicznymi Kolorkami, to wie tylko Danusia. 
Jeśli będzie dalszy ciąg zabawy to chętnie wezmę w niej udział.


Dziękuję Danusiu za wszelkie pomysły i napędzanie do działania.

******
Już niebawem będę mogła się pochwalić czymś co mnie ogromnie cieszy, choć musiałam długo czekać na efekt końcowy.

Zdjęcie użytkownika Beata Stencel-Rówieńska.


******
Przypominam o naszej wspólnej nauce splotów tunezyjskich.
Jeszcze macie czas do końca lipca aby dorzucić prace do zadania 1
oraz cały lipiec i sierpień na zadanie 2.


http://beva-handmade.blogspot.com/2017/06/szydeko-tunezyjskie-zadanie-pierwsze.html

https://byranya.blogspot.com/2017/07/szydeko-tunezyjskie-zadanie-2-splot.html


******

Pozdrawiam serdecznie.
Życzę pięknej pogody wszystkim urlopowiczom 
i tym co pracują :-)



sobota, 1 lipca 2017

Szydełko tunezyjskie - zadanie 2 splot podstawowy + haft

Czołem Kochani!

Początek miesiąca i pora na następne zadanie w ramach wspólnej nauki splotów tunezyjskich.
Pamiętajcie, że na każde zadanie macie aż dwa miesiące. Cieszę się, że już kilka osób zdecydowało się na wspólne szydełkowanie, bo mamy naprawdę śliczne prace - zadanie 1 TUTAJ

Dla przypomnienia:
 prace do 1 zadania możecie dorzucać jeszcze przez cały lipiec,
a w zadaniu 2 macie do dyspozycji cały lipiec i sierpień.



Aby nie narzucać zbyt dużego tempa, w kolejnym zadaniu nadal ćwiczymy podstawowe sploty, ale tym razem ozdabiamy je haftem. Kto nie haftuje nie wpada w panikę, ani nie odpuszcza, bo postaram się udowodnić, że zadanie jest bardzo proste - wystarczy zajrzeć do pierwszego tutoriala :-)





Idealnym haftem dla tych splotów jest właśnie haft krzyżykowy ze względu na wyraźnie tworzące się krateczki, zatem możecie korzystać z tych samych wzorów jakich używa się haftując na kanwie. Oczywiście pięknie będzie wyglądał również haft wstążeczkowy, ale nie tylko. 
Dlatego dajemy wam wolną rękę co do rodzaju i wielkości haftu - może to być naprawdę drobiazg, np. raptem kilka krzyżyków :-)


TUTORIAL - jak haftować na splocie tunezyjskim:


How to Cross-Stitch on Tunisian Crochet - FREE Photo Tutorial



TUTORIAL  myjki z haftem:
Tunisian Simple Dish Cloth Pattern

TUTORIAL na poduszkę:

DIY Crochet PATTERN - Learn To Tunisian Crochet Woodland Animals Cross-stitch Throw Pillows - 8" Square Squirrel, Fox, Rabbit (2016008)



TUTORIAL na piękne mitenki (wzór darmowy)

Picture


TUTORIAL - haft z sówką:



INSPIRACJE
Spójrzcie na te piękne przykłady wyszperane w internecie.

here are the potholders that i made for this year's swap.  despite the "claw hand" i really got a kick out of this experiment and i hope the recipients like them.  the concept isn't very complicated -- just 2 squares of single crochet with a simple design cross stitched on one  -- but each one took forever.
https://pl.pinterest.com/pin/482237072589728629/



Simplesmente Fascinante
https://pl.pinterest.com/pin/482237072589728626/


DIY Tunisian Crochet PATTERN - Cotton Pink Rose Bloom Clutch (11" x 11") (tunisian007)
https://www.etsy.com/listing/188857510/diy-tunisian-crochet-pattern-cotton-pink?utm_source=Pinterest&utm_medium=PageTools&utm_campaign=Share


Rose hot water bottle cover
https://pl.pinterest.com/pin/482237072589728623/


Jeśli szukacie małych wzorów haftu krzyżykowego, to jak zwykle całe mnóstwo jest ich na Pintereście, ale nie tylko.
Tutaj kilka przykładowych linków:


******
REGULAMIN

1. Na początku każdego miesiąca będziemy publikowały post z kolejnym zadaniem, posty będą pojawiały się naprzemiennie: raz u Bevy, raz u mnie.
2. Na wykonanie każdego zadania są dwa miesiące. Prace powinny być nowe, niepublikowane wcześniej. Można je zgłaszać również na inne wyzwania.
3. Dołączyć do wspólnej nauki można w każdym momencie, nie ma obowiązku nadrabiania poprzednich etapów.
4. Na każdym etapie można zgłosić dowolną liczbę prac.
5. Prosimy o umieszczenie na pasku bocznym podlinkowanego banera.
6. Planujemy drobne upominki dla najwytrwalszych kursantów.
7. Zastrzegamy sobie prawo do wprowadzenia zmian w regulaminie.



******

Zapraszam do zabawy.
Wrzucajcie swoje prace żabce, niech jej nie burczy w brzuszku 
z głodu :-)

Gdyby coś nie działało jak należy dajcie znać - pierwszy raz wstawiam żabkę, więc sama nie wiem czy wszystko jest ok.

sobota, 17 czerwca 2017

Kolorowy przerywnik



Czołem Kochani!

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać jak się bawiłam leżąc w łóżku ;-)


Wiem, wiem. Wyobraźnia zaczęła ostro pracować. 

Niektórzy uciekli w popłochu po pierwszym zdaniu, inni zostali licząc, że tu jednak jakieś bezeceństwa będą :-)

Ano nie będą. Chyba, że na tym drugim blogu :-). Jak go zacznę pisać, rzecz jasna :-)


No dobrze, dość już tego wstępu. Kiedy wróciłam ze szpitala, większość dnia jednak leżałam. Nosiło mnie jak diabli! To co dobrze mi wychodziło to szydełkowanie. Wyjęłam również kolorowanki, bo promarkerów przybyło mi sporo, więc nie mogły leżeć odłogiem jak ja ;-)
I tak sobie ćwiczyłam kolorowanie, które wcale nie jest takie łatwe jakby się wydawało. Szczególnie kiedy brakowało mi odpowiedniego odcienia i musiałam miksować.

Obrazki pochodzą z książki "Kolory Secesji".
Starałam się zbytnio nie odbiegać od kolorystyki oryginałów.
Mały obrazek to ilustracja z książki, duży to moja interpretacja.













Te ćwiczenia mam nadzieję pomogą mi w coraz lepszym kolorowaniu stempelków. 


Dzisiejszy post dedykuję Ewie i Marcie :-)
Dziewczyny bardzo mi pomogły i zachęcały do pracy z markerami :-)

sobota, 10 czerwca 2017

Szydełko tunezyjskie - lekcja 1 odrobiona!


Czołem Kochani!

Nie da się odrobić straconego czasu, okazje też mogą przeminąć, ale zawsze można iść do przodu!
I tak właśnie zrobię.

Moim kolejnym krokiem naprzód jest nauka szydełkowania tunezyjskiego, zwanego również afgańskim, i co ciekawe ponoć również wiktoriańskim.
Szydełkowanie nie jest mi obce, ale o tej technice dowiedziałam się naprawdę niedawno. 

Wspominałam już dwa razy, że wspólnie z Ewą z bloga
http://beva-handmade.blogspot.com postanowiłyśmy zaangażować siebie i Was w naukę tej niezwykle ciekawej techniki.


Potrafię robić na drutach i szydełku, ale jednak szydełkowanie jest mi zdecydowanie bliższe. W tej technice odnoszę wrażenie, że stoję pośrodku :-). 

Zdecydowanie polecam ją tym osobom, dla których do tej pory szydełkowanie stanowiło problem.
Koniecznie zobaczcie filmiki, które poleciła Ewa!

******

Pierwsze zadanie polega na wykonaniu prostokąta, aby poćwiczyć najprostsze sploty tunezyjskie. Ja wybrałam splot z oczek postępujących prawych i zamykających. Brzmi strasznie i trudno? Zapewniam, że jest miło i łatwo!

Ponieważ nie mogłam się doczekać zamówionych szydełek, to w lokalnej pasmanterii zakupiłam najcieńsze jakie było szydełko, czyli rozmiar 5,0 i zabrałam się do roboty.


Wzięłam dwie różne włóczki: cieniowaną niebieską i zieloną i wyszedł mi całkiem ładny turkusik.
Postanowiłam zrobić małą kosmetyczkę, którą śmiało można włożyć do torebki.
Wszyłam podszewkę. Ozdobiłam cudnym szklanym guzikiem.
Chciałam zrobi zapięcie na zatrzask, ale ostatecznie wszyłam zamek.




Na końcówkę zamka obszyłam gruby filc włóczką, tak aby nawiązać do splotu
W środku jest taka śliczna podszewka.



Powiem szczerze, jestem bardzo zadowolona z tej pracy.
Tunezyjskie ściegi ścisłe są bardzo mięsiste, przyjemne w dotyku.
Zachęcam do spróbowania - taka robótka to sama przyjemność!

******

I jak Wam się podoba taka interpretacja dla ściegu prostego? 
Osobiście mam ochotę zrobić jeszcze poszewkę na poduszkę, dywanik, torebkę... i jeszcze parę innych rzeczy :-). Coś mi się wydaje, że kolejne zakupy włóczek nieuniknione :-)


******


Na koniec słowa podziękowania za przesłane życzenia i prezenty.


Dziękuję Wiktorii Lippich-Kurek.
Wiki zrobiła dla mnie przeuroczą karteczkę - stempelek jest słodki! Nie mogę się doczekać by wykorzystać przydasie, zwłaszcza te elementy z masy :-)




Dziękuję Danusi Witkowskiej:
Karteczka jest niezwykła, ale bransoletka makramowa to strzał w dziesiątkę - to cudeńko założyłam od razu i bardzo chętnie noszę, bo pasuje mi do wielu rzeczy. Precyzja wykonania jest godna mistrza!


Dziękuję Ani Iwańskiej:
Mam dużą słabość do haftów krzyżykowych, a Ania potrafi robić małe dzieła sztuki - umiejętność doboru kolorów i papieru jest genialna. A zakładeczki od Ani to sama radość!

Dziękuję Ewie Jurewicz:
Ewunia jest moim wzorem niedościgłym jeśli chodzi o kartki. Mediować potrafi cudnie. Piękna kartka w fantastycznym opakowaniu - pudełeczko będzie mi długo służyć!


******
Pozdrawiam serdecznie i bardzo dziękuję za odwiedziny i każde miłe słówko!

niedziela, 4 czerwca 2017

Kapelusiki na szydełku

Czołem Kochani!

Postów szydełkowych trochę u mnie dużo i nic nie wskazuje na to, że będzie mniej. Tym bardziej, że czeka mnie nauka splotów tunezyjskich - 1 lekcja u Bevy TUTAJ.
 Niestety moje szydełka wciąż do mnie nie dotarły, chyba utknęły na cle, więc zamówiłam kolejne ale już w Polsce. I tu znowu powstał problem... Jedno szydełko dotrze do mnie za 2 tygodnie, a drugie zdążyłam złamać... Ehhh...

******

Dzisiaj będzie jeszcze szydełko zwykłe.
Niedawno dołączyłam do Grupy na FB "Wspólnie Dziergamy, Chorym Dzieciom Pomagamy" i zgłosiłam się do projektu Czapki Niewidki.
Pomagać można w różny sposób, kto potrafi dzierga czapki, kocyki, a można też  przekazać włóczki. Zainteresowani znajdą więcej szczegółów TUTAJ.

Mnie się bardzo spodobało robienie czapeczek, więc z wielką przyjemnością zrobiłam kolejne, tym razem w wersji kapeluszowej.
Czapeczki mają służyć dzieciom w szpitalach i hospicjum. Starałam się tak dobrać kolory by było radośnie, ale i elegancko.

I właśnie jeśli chodzi o kolory to coś mnie tknęło, żeby zaczekać na wytyczne Danusi. W Cyklicznych Kolorkach pojawił się lazur, a mi w to graj, bo jeden z kapelusików właśnie spełnia wytyczne zabawy  :-)

Banerek:


To kapelusz, który zgłaszam do zabawy:


Drugi w równie pięknym kolorze i z jeszcze ładniejszym kwiatkiem:




I razem:




Posłużyłam się tutorialem Karoliny Szydełko na YT:

Kursik jest bardzo jasny, więc z czystym sumieniem polecam nawet początkującym.

Użyłam bawełny 180 m/50g i szydełka 2 mm. 
Ta włóczka jest cienka, więc musiałam odpowiednio powiększyć
i wydłużyć wzór. 


Jestem bardzo zadowolona z efektu :-). Mam nadzieję, że dziewczynkom się spodobają.


******

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za Waszą obecność :-)

Zobacz także

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...