Uwielbiam kawę, niemal w każdej postaci!
Na mieście najlepiej smakuje cappuccino albo late. W pracy rządzi Caffissimo albo ekspres Kasi ;-).
Ale w domu... no to już zależy od nastroju i chęci. Fantastycznie sprawdza się kawiarka - ileż aromatu fruwa w całym mieszkaniu! A jak na szybko to z ekspresu, a jak ma zrobić mąż - to i rozpuszczalna musi być pod ręką ;-)
Skoro moim ulubionym zajęciem jest trzymanie kubka z kawą w ręku, to i na ręku coś powinno być. Perełki w kolorze cappuccino aż się prosiły aby je wykorzystać. Cappuccino posypane czekoladą wygląda i smakuje wyśmienicie, zatem i perełki w kolorze ciemnej czekolady (lub po prostu kawowe) zostały zaproszone do duetu. Za wisienkę na torcie robią własnoręcznie wykonane z Fimo zawieszki w postaci ziaren kawy (szkoda, że nie pachną).
A tak przy okazji dla fanów kawy, którzy poszukują ciekawych smaków - miałam okazję wypróbować trzy rodzaje kawy wietnamskiej Trung Nguyen Creative zaparzanej za pomocą specjalnego filtra nakładanego na kubek lub filiżankę. Trzeba przyznać, że te kawy mają "kopa" ale i interesujący smak. Oryginalną można kupić w sklepach internetowych lub na Allegro.
Polecam również przyjemną lekturę przesyconą aromatem kawy - powieść Marielli Righini "Cappuccino".

