Czołem Kochani!
Bardzo lubię kolor zielony. Niejednokrotnie przekonałam się, że najlepiej wychodzi mi biżuteria w tym kolorze. I chyba najbardziej taką lubię nosić. Nawet myślę, że przynosi mi szczęście, szczególnie pewna broszka zwana przeze mnie Leśną Boską
i zielona shamballa - razem przenoszą góry ;-)
i zielona shamballa - razem przenoszą góry ;-)
Ale dzisiaj świecidełek nie będzie mimo że nawet miałam pomysł na cudną bransoletkę.
A wszystko przez szydełko! Zawsze tak jest, gdy wpada mi w rękę, nie mogę poprzestać na jednej pracy. Ostatnio były to różne koszyczki czy dywanik. Ale też i serwetki. I chociaż te białe wydają mi się najładniejsze, to jednak zaczęłam również doceniać kolor.
Wzory pochodzą z czasopisma "Szydełkowanie nr 1/2016 - Wielkanoc".
Kordonek Altin Basak Maxi - merceryzowany, w ślicznym wiosennym kolorze.
Dwa wieczory i poranek i powstały dwie serwetki.
Dwa wieczory i poranek i powstały dwie serwetki.
Wykrochmalone, naciągnięte. Wzory raczej proste, bo same półsłupki, słupki i łańcuszki, ale jaki efekt!
Śmiało mogę zgłosić na Cykliczne Kolorki :-)
Najpierw banerek do zabawy:
A oto moje szczypiorkowe wytworki:
Oprócz szydełkowych serwetek zauważyliście też patchworkowe jajko. Zrobione już jakiś czas temu, z próbek materiałów z Dekorii. Bardzo proste, bez zbędnych dekoracji, ale mnie się podoba.
******
A teraz kilka słów o szczypiorku.
Zdarza mi się, że zostawiam kiełkującą cebulę by mieć szczypior, również wysiewam. Szczypiorek uwielbiam do jajecznicy, zupełnie nie rozumiem mojego M, że on woli kiełbasę ;-)
Lubię szczypiorek do pomidorów, do sałatek, do twarożku.
******
Tulipany są piękne, lubię je podziwiać nie tylko w wazonie.
Pisząc ten post uświadomiłam sobie, że dokładnie rok temu również zaprezentowałam pracę z tulipanami. Zrobiłam wówczas bukiet kwiatów z krepiny.
Teraz wyszydełkowałam. A już rozpracowuję tulipany w innej technice...
Parę dni temu był Dzień Kobiet, trochę wazonów zapełniłam :-).
A co ciekawsze, za najładniejsze uznałam goździki :-)
Pisząc ten post uświadomiłam sobie, że dokładnie rok temu również zaprezentowałam pracę z tulipanami. Zrobiłam wówczas bukiet kwiatów z krepiny.
Teraz wyszydełkowałam. A już rozpracowuję tulipany w innej technice...
Parę dni temu był Dzień Kobiet, trochę wazonów zapełniłam :-).
A co ciekawsze, za najładniejsze uznałam goździki :-)
******
Dziękuję za Waszą obecność i pozostawione komentarze.
Buziaki dla wszystkich :-)













