Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 sierpnia 2016

Bardzo ciepłe lody

Czołem Kochani!

Wszyscy dookoła straszą, że jesień czują w powietrzu. Nie lubię upałów, ale przedwczesna jesień to też przesada. Przecież jeszcze mamy sierpień! Niektórzy jeszcze odpoczywają!
Tylko dlaczego ja przez kilka dni z kolei zakładałam rano kurtkę?
Czy to aby nie przez wakacyjny lodowy temat, który nam zaserwowała Danusia?!

Banerek do zabawy:


W lipcu zrobiłam bardzo kolorowe etui, które muszę przyznać bardzo fajnie się sprawdza na szydełka i nożyczki. Tym razem przychodzę z kartką. Bo wiecie, chodzą słuchy że zabawa zrobiła się kartkowa  ;-)

Etui krzyczało kolorami, a kartka cicha i spokojna choć jak się dobrze przypatrzeć to niemal wszystkie lody z banerka na niej znajdziecie z przewagą morelowego :-)





Kwiatki z foamiranu, które dostałam od Wiktorii grają główną rolę. Dorobiłam im listki. Motylek od Hubki. I jestem całkiem zadowolona z tej pracy. Dobrze, że dziewczyny mi pomogły ;-)

I to wszystko na dzisiaj, krótko i konkretnie :-)
Pozdrawiam serdecznie.

niedziela, 1 maja 2016

Świeżutka marchewka

Witajcie Kochani!

Sobotnie warsztaty i przemiłe spotkanie z blogowymi koleżankami chyba mocno mnie natchnęły, bo nie dość, że mam już pracę na majowe Cykliczne Kolorki, to jeszcze w dodatku w takiej postaci o której często mówię, że to nie moja bajka...

O spotkaniu opowiem przy okazji następnego posta i relacji
z warsztatów, a dzisiaj będzie marchewka.

Tradycyjnie zacznę od banerka z linkiem do zabawy:


Jest 1 Maja, święto pracy, więc głupio tak siedzieć i nic nie robić... podwinęłam rękawy i powyciągałam parę rzeczy.
W ruch poszły głównie dziurkacze, zrobiłam parę kwiatków, wycięłam listki i zrobiłam kartkę! I jestem z niej bardzo dumna, tak mi się podoba, że sama do siebie mogłabym ją wysłać:-)
Krótko mówiąc miałam natchnienie.






Danusiu, nie często się zdarza, żebym wyrywała się jako jedna 
z pierwszych :-)
Marcheweczkę lubię w każdej zjadliwej postaci. Pamiętam jak u babci w ogródku rosły zawsze takie smaczne... wyciągało się z ziemi i ledwo tylko opłukiwało wodą. I tak dzieciaki biegały z zapasem marchewek, chrupały aż miło i nikt nie musiał ich do tego namawiać...

******

Życzę wszystkim dużo słoneczka :-)
Serdecznie pozdrawiam!




poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Inspirujące sprzątanie

Czołem Kochani!

Przyznam szczerze, wcale nie zamierzałam robić kartek.
Tym bardziej, że tworzenie kartek świątecznych jakoś mnie nie przekonuje - dziwnie się czułam z motywami śniegu i jajek w kwietniu... 
Ale...
W sobotę zakasałam rękawy i postanowiłam zrobić porządek w moich zbiorach wszelkiego rodzaju przydasi. Żeby zrobić dla nich miejsce, najpierw poprzenosiłam książki, potem filmy DVD i płyty CD ;-). Moje regały są chyba z gumy...

I tak jakoś mój wzrok padł na przygotowane wcześniej dwa papiery z serwetek z motywem zimowym. Grzechem byłoby nie wykorzystać, skoro Ania w kwietniowym zadaniu jako jeden z punktów napisała ZIMA!

Zacznę od banerka:


Oto pierwsza karteczka delikatnie ozdobiona scrapkami, stempelkiem i posypana anielskim pyłem:


Druga równie oszczędna w dodatki:



Skoro były już dwie zimowe, to trzeba było pomyśleć o drugim i trzecim punkcie zabawy. Nie wszystkim leżały wytyczne, ale mnie akurat całkiem się spodobały, więc postanowiłam się zmobilizować.

Zatem powstała karteczka okolicznościowa. 

Zielony karton ozdobiłam przy użyciu szablonu farbą strukturalną częściowo w odcieniu żółci, a częściowo zieleni.  Kwiat zrobiłam z foamiranu, przykleiłam napis i element scrapkowy i gotowe!


A na koniec prezentacja kartki wielkanocnej.

Te malutkie białe kwiatki są również z foamiranu, wycięte przy pomocy dziurkacza, duży żółty kwiatek od Wiki. Trochę wiórków flower soft, obrazek 3D i białe kwiatki z papieru czerpanego.
 Stempelek znajdziecie tutaj.



 
To jeszcze kolażyk na koniec:


Nie wiem jak, ale się udało ;-)
A czy będzie ciąg dalszy kartkowania w zabawach to się okaże...

 
Dziękuję Kochani za wszystkie komentarze.
Serdecznie pozdrawiam!


niedziela, 20 marca 2016

Imieninowa niespodzianka

Czołem Kochani!

Wpadam na krótko by pochwalić się przepięknym prezentem, którego absolutnie się nie spodziewałam!

8 marca to nie tylko Dzień Kobiet, ale również imieniny Beaty.
I choć imienin nie obchodzę, właściwie mało co świętuję, to kochana Ewunia z bloga http://efkaraj.blogspot.com/ postanowiła zrobić mi wspaniałą niespodziankę.


Byłam bardzo zaskoczona gdy zobaczyłam kopertę, bo pomyślałam że na świąteczną kartkę to chyba za wcześnie... A jak otworzyłam przesyłkę, to aż mi się łezka zakręciła w oku - to był tak miły gest, od serca, poczułam się wyjątkowo!

Dziękuję Ewuniu jeszcze raz! Jesteś kochana!

Zacznę od kartki, którą dostałam trochę z przekory ;-). Pamiętam gdy Ewcia pokazała swoje pierwsze kartki z wykorzystaniem herbatkowych kartoników. Hmmm... nie żebym skrytykowała, ale zwyczajnie nie byłam przekonana do takiego pomysłu. Tym bardziej, że przeczytałam również, że panie specjalizujące się w tej technice tak naprawdę kupują nowe kartoniki, a nie zbierają... bo właśnie te zagięcia z recyclingowych kartoników niekoniecznie muszą się podobać.
Ale tu podobnie jak w biżuterii, to co widać bezlitośnie na zdjęciu, wcale nie jest takie widoczne gołym okiem. 

I dlatego bardzo się cieszę, że Ewcia postanowiła mnie przekonać do tej techniki. Bo po pierwsze wygląda to świetnie, a po drugie w mojej kolekcji kartek jest to prawdziwy unikat!

Kartoniki z herbatek wyglądają naprawdę dobrze, a to w jaki sposób są ułożone to już dla mnie zagadka! Karteczka jest pozornie prosta, ale zastanawiam się czy jest ktoś, kto bez zerknięcia okiem na jakiś kurs byłby w stanie zrobić takie czary-mary...




A teraz coś czego możecie mi absolutnie zazdrościć!
Przepięknej urody bieżnik, specjalnie dla mnie!

Uwielbiam szydełkowe serwetki, bieżniki i ozdoby.
Sama też chętnie szydełkuję od najmłodszych lat, tym bardziej się cieszę i doceniam tak wspaniały prezent!




Ewcia, pokazywała u siebie ten bieżnik w lutym. Nawet nie podejrzewałam, że to ja jestem tą szczęściarą, która dostanie go w prezencie imieninowym.

Ewuniu, przepraszam ale podkradłam Ci zdjęcie, bo ja nie potrafiłam zrobić tak ładnego, a chciałam żeby wszyscy zobaczyli urodę bieżnika:


******

Wybaczcie moją słabą obecność na blogach.
Pewnie trochę to jeszcze potrwa...
W najbliższym czasie wracam z postem świątecznym, bo trochę kartek udało mi się jednak zrobić :-) 

Pozdrawiam wiosennie.

******

wtorek, 9 lutego 2016

Już posypałam głowę popiołem...

Czołem Kochani!

Nie raz narzekam na brak czasu, zaległości się piętrzą, ale tego się po sobie nie spodziewałam!
Dałam ciała! Nie zauważyłam, że minął rok, a ja nie wywiązałam się z zabawy w Podaj dalej!
Myślę, że nic mnie nie usprawiedliwia, więc nawet nie wypada się tłumaczyć. Dziewczyny poprosiłam o wybaczenie, a z tego miejsca przepraszam raz jeszcze!

Głowę posypałam popiołem i zabrałam się do rzeczy.
Dla Ani i Moniki wykonałam bardzo podobne zestawy, tylko w innych kolorach.
Wiem, że prezenty już dotarły, zatem prezentuję po kolei co przygotowałam.
Dla Moniki:
Karteczka w technice pergaminowej z koronką. Jestem bardzo dumna z tej koroneczki, bo dzięki idealnym nożyczkom zrobiłam naprawdę udane cięcia.



Medalion malowany ręcznie w kolorze Onyxu.
Chyba miałam dobry dzień, bo udało się tak poprowadzić motyw by wcale nie zmienił kształtu podczas wysychania.
O farbach Pebeo pisałam już nie raz - praca z nimi jest fascynująca, ale bywa też nieprzewidywalna, farby czasem nie "słuchają" i malunek żyje własnym życiem. A ja uparcie próbuję je okiełznać - w tym wypadku się udało w stu procentach!


Zafascynowana foamiranem zrobiłam kolejną różę, tym razem fiolet podmalowałam niebieskim.
Róża ma zapięcie, zatem śmiało można ją przypiąć do swetra, szala, płaszcza czy chociażby do torebki.



A tak wyglądał zestaw.
Mini bukiecik z porcelany był ozdobą małego pakuneczku z czymś słodkim.
Pudełeczko - ręcznie robione. Karton granatowy taki sam jak baza do kartki.





Dla Ani:

Karteczka z tą samą koronką, zmiana tła i obrazka.
Obrazki miałam z Pergaminartu. Wspaniale komponują się z kalką.


Ręcznie malowany medalion z tym samym onyksem z dużym dodatkiem czerwieni.

Nie wiem czy nie za krótkie robię naszyjniki, ale wydaje mi się, że najlepiej wyglądają właśnie tuż pod szyją.
Tu w obu przypadkach dałam rozchylane krawatki, więc w razie potrzeby można naszyjnik zmienić na łańcuszek albo rzemień.


I znowu róża.
Czerwony foamiran podmalowany czernią.
Wszystkie swoje róże skrapiałam kropelką olejku różanego, tutaj tego nie zrobiłam bo nie wiem czy dziewczyny nie mają alergii. Ale polecam użyć swój ulubiony zapach - ja lubię dotykać płatków i czuć ten aromacik.
Od Ani dowiedziałam się, że jej róża pachnie :-). Hmmm, może jednak wysłałam prawdziwą ;-)


I ponownie rzut oka na całość:


Dziewczyny pochwaliły, więc wierzę że prezenty się spodobały :-)

Zabawa w Podaj dalej polega na tym, że osoba obdarowana ogłasza u siebie kontynuację zabawy. Dla dwóch osób przygotowuje prezenty i ma na to rok czasu.
Bawcie się dobrze!

******
Tym oto sposobem zamknęłam dopiero ubiegły rok jeśli chodzi o wszelkie zabawy i zobowiązania.
Zaległości, a raczej tzw. UFOków jeszcze trochę mam, więc na brak zajęcia raczej nie narzekam :-)

******

Dziękuję za Waszą obecność i pozostawione komentarze.
Serdecznie pozdrawiam i byle do wiosny ;-)

wtorek, 2 lutego 2016

Urodzinowe

Czołem Kochani!

Przyspieszam! Mam do pokazania dwa prezenty urodzinowe, jakie poczyniłam w ramach wymianki urodzinowej u Hubki. Są to dwa ostatnie zestawy grudniowe i postanowiłam, że zamiast dwóch będzie tylko jeden post. Może w ten sposób ogarnę zaległości  blogowe.

Pierwszą solenizantką grudniową była Justyna
z bloga 
http://somepartfrommyart.blogspot.com/


Jak zwykle w takim przypadku zaczynam od karteczki urodzinowej:


A że był o jeszcze czas świąt to i karteczkę bożonarodzeniową przygotowałam:



Zestaw biżuterii, czyli ręcznie malowany medalion plus bransoletka. Bardzo mi się ten zestaw podobał:



i rzut oka na całość:




Drugą solenizantką była Elunia
z bloga 
http://papierkowoniteczkowo.blogspot.com/

Elunia za jedyny słuszny kolor uznaje czerwony, a zatem całość była właśnie taka.
Karteczka urodzinowa, na której umieściłam własnoręcznie zrobionego kwiatka - płatki z papieru czerpanego, listki z foamiranu, a środek z zimnej porcelany:


Kartka świąteczna.
Gwiazdę betlejemską wycinałam ręcznie. Użyłam do niej kartonu ozdobnego, takiego samego jak do pudełeczek. Nieskromnie też mi się podoba, aż żałuję że nie zrobiłam ich więcej.


Komplecik biżuterii:



Ognisty, energetyczny zestaw:



******
Przez cały rok trochę powstało tych zestawów urodzinowych...
 Starałam się dostosować do preferencji solenizantek, uwzględniałam przede wszystkim ulubione kolory. Mam nadzieję, że dostarczyłam Wam trochę radości, tak jak i Wy sprawiłyście mi sporo przyjemności swoimi prezentami.
Doświadczenie było cenne i miłe!

Dziękuję za rok wspólnej zabawy!

******

Dziękuję za Waszą obecność i pozostawione komentarze.
Już niebawem mam zamiar podzielić się z Wami przemyśleniami na temat techniki pergaminowej.


piątek, 1 stycznia 2016

Dla Ani, od Ani...

Czołem Kochani!

 
Witam serdecznie w nowym roku :-)

Zastanawiałam się jak powinien wyglądać ten pierwszy styczniowy post. Czy powinien być jakimś podsumowaniem tego co było, a może powinnam powiedzieć co będzie?

Są osoby, które lubią i robią podsumowania i plany, a inne nie.
Moje podejście co roku jest podobne: owszem plany mam, a co z tego wyjdzie życie pokaże. A życie ostatnio mnie nie rozpieszcza, w nowy rok wchodzę ze starymi problemami, które powinnam rozwiązać, inaczej wyląduję w psychiatryku, jak to mi się dzisiaj śniło ;-)


Jakie zatem mam plany?
Otóż zamierzam się cieszyć każdą dobrą chwilą!
Skupiam się bardziej na własnym rozwoju, poznawaniu technik, doskonaleniu tego co już umiem.
Dość rozważnie muszę podejść do wszelkich zabaw długoterminowych, bo nie jestem w stanie przewidzieć wszelkich "niespodzianek", które mocno mogą pokrzyżować działania.

Jeszcze słówko wyjaśnienia do ostatniego posta - owszem, pracuję nad nową dla mnie techniką, ale ten obrazek to taki mały psikus, bo jest z nałożonym filtrem. Inaczej nie byłoby niespodzianki. 

Zatem do dzieła! 

Ruszajmy w ten nowy rok z głową pełną pomysłów, spełniajmy się rękodzielniczo, dzielmy się swoimi pasjami!

******
Styczeń zacznę od zaległości.

******

Ania  pewnie już zapomniała o swoich urodzinach, a ja dopiero pokazuję prezent jaki dla niej przygotowałam. 

Jak zwykle w przypadkach urodzinowych postów zaczynam od kartki:


ręcznie malowany medalion z Sharonką do kompletu:

 


zrobiłam również kilka zawieszek - szydełkowych i frywolitkową:


 
i komplecik:

******

Tuż po przesyłce urodzinowej, Ania poprosiła mnie o małą wymiankę - miałam zrobić medalion dla jej córki, a ja poprosiłam o koszyczek z papierowej wikliny.
Solidna robota! Koszyczek jest ciężki, niemal pancerny :-). Ma świetnie uszyty wyjmowany wkład. No po prostu koszyk jest odlotowy!



Ania oprócz koszyczka wysłała mi również śliczną zakładkę, trochę wycinanek scrapkowych oraz serwetki. Śmieję się, że większość z nas tak ma, że nie potrafi się powstrzymać od wysłania tylko jednej rzeczy.


Mnie niestety spotkała przykra niespodzianka, bo moja przesyłka zaginęła. Reklamację mogłam zrobić dopiero po 14 dniach, a teraz jestem ciekawa kiedy poczta raczy ją uznać. Ktoś wie ile mają dni na rozpatrzenie reklamacji, bo jakoś tego nie mogłam doczytać w ich regulaminie?

Pokazuję medalion, który zaginął - gdyby komuś obiło się o oczy, gdzieś się może "pojawi"... będę wdzięczna za informację.



Nie czekając na PP, zrobiłam kolejną przesyłkę. Medalion, w kolorystyce podobny, ale oczywiście jednak inny:




 Do paczuchy dołożyłam kilka drobiazgów, ale nie załapały się na zdjęcie.

******

Niebawem pojawią się dwa posty urodzinowe, ale tym razem w ramach wymianki urodzinowej u Hubki. W grudniu mieliśmy dwie solenizantki.
Wymianka była fajnym i ciekawym doświadczeniem, niemal socjologicznym :-).
Kosztowała mnie jednak dużo czasu i wiem, że to jedna z tych zabaw, których powtórzyć nie dam rady.
 

******
To dzisiaj na tyle. Wracam niebawem :-)
Tymczasem dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze!





Zobacz także

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...